Bardzo spóźnione i bardzo kreatywne podsumowanie roku 2016

Nowy Rok 2017 hula już w naszych sercach i myślach od ponad dwudziestu dniu. W między czasie zima rozgościła się, zasypała stare, wytarte wspomnienia i sprawiła, że z jakimś takim spokojem patrzymy w przyszłość. Biel śniegu zawsze sprawia, że człowiek odczuwa błogi spokój – przynajmniej część ludzi ;)
Dlaczego postanowiłam jednak napisać ten spóźniony wielce i przeterminowany post?

Z kilku powodów: lubię podsumowania, chociaż nie mam na nie kompletnie ostatnio czasu (dlatego podsumowania miesięczne postanowiłam zawiesić do odwołania i, dlatego też podsumowanie roku pojawia się zdecydowanie zbyt późno, ale ma na to też wpływ logistyka – o tym, jednak, później); lubię też wspominać – widzę wtedy więcej, więcej wyłapuję i ładuję baterie. Poza tym Dorota (pozdrawiam!) przypomniała mi o akcji blogowej, którą zorganizowałam wieki temu – wtedy pokazałam Wam rok 2013 oczami innych osób poprzez ich kalendarze/ plannery i notatniki. W tym roku postanowiłam zorganizować coś podobnego :)

Mój 2016 rok

 To był niesamowicie ciężki i dziwny rok dla mnie. Przede wszystkim dlatego, że przeprowadzałam się trzy razy i w sumie te przeprowadzki zaliczyłam w trzech różnych miastach ;) To trochę rozbiło mój rok i zaowocowało stresem i kolejnymi początkami – szukanie pracy, aklimatyzacja etc. Rok 2016 to też rok, kiedy zostałam narzeczoną cudownego, zielonookiego mężczyzny a także psią mamą :D

thnrfhyj

Statystycznie

  • W roku 2016 przeczytałam 62 książki, w tym 45 komiksów. Nie jest to wynik wybitny, ale w tym całym zamęcie życiowym udało mi się np. sprostać wyzwaniu letniego BookaThonu i przeczytać ponad 1500 stron w ciągu tygodnia. Książki roku wybrać nie potrafię, bo każda była cudowna (mniej lub bardziej).
  • Jeśli chodzi o muzykę to w tym roku moje serce zawojował Taco Hemingway i jego nowa płyta MarmurSolange i jej A Seat at the Table oraz soundtrack z serialu Stranger Things.
  • Jeśli chodzi o film i serial – ten rok był dla mnie rokiem właśnie tych kategorii! Ponad 20 obejrzanych seriali (ze wszystkimi dostępnymi sezonami) i około 42 filmy, co jest dla mnie chyba rekordem życiowym.

Blogowo

Jeśli chodzi o moje życie blogerskie to stworzyłam nowe miejsce do dzielenia się myślami i refleksjami – Życiologię. Na Antymaterii pojawiło się 52 posty z czego cztery wybitnie Wam się podobały (jeśli patrzeć na statystyki, oczywiście):

Rok 2016 inaczej

Jak wiecie dla mnie kalendarze i różne inne plannery są czymś ważnym – dzięki nim porządkuję rzeczywistość i zapisuję myśli. Czasem są to rzeczy zwyczajne, czasem refleksje a zdarzało się, że nawet i wiersze. I uważam, że kalendarze, nawet te najmniejsze i najbardziej zaniedbane świadczą trochę o człowieku i o jego życiu – o ile, oczywiście ich używa i potrzebuje. Pokazują różnorodność i inność naszych żyć i postrzegania rzeczywistości. Pokazują jak barwne potrafi być życie i jak ważne są dla nas chwile, które chcemy utrwalić.

Do tej akcji zaprosiłam kilka osób – ale ze względu na ograniczony czas odezwało się i przygotowało materiały głównie cudowne i kreatywne kobietki – niesamowite blogerki. Nie przedłużając, zapraszam na przegląd roku 2016 oczami innych osób.

eV // blog

Haniako w 2016 roku korzystała z trzech kalendarzy – najpierw klasycznego, potem bullet journala, a na koniec z organizera // blog + instagram + facebook

Kalina // blog + instagram

Martyna // bloginstagram

Milena // blog + instagram

Weronika // Persona Obscura


I tak oto rok 2016 się prezentuje w pełnej krasie. Dajcie znać co sądzicie o tej całej akcji blogowej – powtórzyć ją za rok? :) 

Kochani, oby ten nowy rok 2017, który już trwa, był dla Was niezwykłym rokiem. Pełnym przygód (nie tylko tych kulturalnych!), zdrowia i wspaniałych wspomnień!

dsc02580tdfhklljgdldvn

17 uwag do wpisu “Bardzo spóźnione i bardzo kreatywne podsumowanie roku 2016

  1. Uwielbiam FIlipa, chociaż za rapem nie przepadam.

    A co do komiksów, to wow, dużo ich przeczytałaś. Ja sama mam zamiar poczytać ich nieco więcej. Mogłabyś coś polecić? Czytałaś może „Kościsko”? Ponoć dobry i klimatyczny komiks.

    Polubione przez 1 osoba

    1. „Kościska” nie czytałam, ale słyszałam dużo pozytywów :D Ja czytam głównie po angielsku – idealny sposób, by poszerzyć słownictwo :D Z komiksów, które czytałam, mogę Ci polecić „Ghost World” (jest też filmowa adaptacja), „Alter Ego” i „Paper Girls”- to wszystko z moich odkryć z 2016 roku :)

      Polubienie

    1. Haha, dzięki! :D Za mało sypiam, niestety – no i jak się mieszka w nowym miejscu to początkowo nikogo się nie zna, a jak się jest na chwilowym bezrobociu, kiedy męża nie ma, to i więcej się czyta i ogląda w oczekiwaniu na to co los przyniesie :D xD Serio, za mało sypiam i zaczyna mi się to odbijać czkawką :D

      Polubienie

      1. Oglądałam, oglądałam i byłam zachwycona – tym, że autorzy idealnie oddali klimat, że w gruncie rzeczy nie jesteśmy pewni co jest prawdą a co fałszem. Genialna gra aktorska. Niektórym się zakończenie nie podoba, ja miałam ciarki ^^ Ale z nim jest tak, że się go kocha albo nienawidzi, więc będziesz musiała sprawdzić sama :D

        Polubione przez 1 osoba

    1. Oczywiście, że jest pozytywnie. Zostawiliśmy toksycznych ludzi za sobą i zaczęliśmy nowy rozdział i jest dobrze. Początki nowego zawsze są trudniejsze :)
      Aktualnie Poznań – zobaczymy na jak długo ^^

      Polubienie

      1. Aktualnie sobie w Seo i copy siedzę, ale już się zaczynam nudzić ;) Nadal nie potrafię znaleźć zajęcia, które będzie dla mnie tym czymś na całe życie xD

        Poznań jest fajny, chociaż widzę kilka rzeczy, które w porównaniu do Wrocławia zaczynają mi przeszkadzać ;) Ale nie narzekam. Zawsze lubiłam Poznań :)

        Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.