W kręgu śmierci | JESSICA JONES

Dzisiaj z wielką przyjemnością zapraszam Was na nietypowy post. Post pisany odręcznie. Wybaczcie jakość „zdjęć”, ale nie mam dostępu do skanera. Mam jednak nadzieję, że nie sprawi Wam to trudności w czytaniu :)

DSC01013

via Google

DSC01015

Twórca: Melissa Rosenberg
Gatunek: Akcja
Obsada: Krysten Ritter (Jessica Jones), 
Mike Colter (Luke Cage), 
David Tennant (Kilgrave),
Rachael Taylor (Trish Walker), 
Carrie-Anne Moss (Jeri Hogarth), 
Eka Darville (Malcolm Ducasse), 
Erin Moriarty (Hope Shlottman)
Muzyka: Sean Callery
Zdjęcia: Manuel Billeter
Na podstawie: Brian Bendis (komiks), 
Michael Gaydos (komiks)

 

DSC01017 DSC01019dfg

DSC01022dgr

via Google

DSC01023 DSC01025

Strona serialu na filmwebie.

Koniecznie dajcie znać, czy piszecie ręcznie i czy oglądaliście serial! :D I koniecznie dajcie znać, jakie seriale jeszcze powinnam nadrobić :)


♥ Follow my blog with Bloglovin ♥

Grafika w tle pochodzi stąd.

38 uwag do wpisu “W kręgu śmierci | JESSICA JONES

  1. Oglądam, dalej nie skończyłam. Skończyliśmy chyba na 7 odcinku, ale pewna nie jestem ;D
    Na razie Daredevil mi się dużo bardziej podobał ;D

    Co do ręcznego pisania – tak, opiszę dużo, ta, dalej czekam na Twój list :>

    Polubione przez 1 osoba

  2. tak, piszę ręcznie. Ostatnio nawet sprawiłam sobie nowy papierowy pamiętnik, ale mam jeszcze kilka innych zeszytów na różne bazgroły. A JJ obejrzałam w 3 dni, już jakiś czas temu. Świetny serial :)

    Polubione przez 1 osoba

  3. Zachwyciłaś mnie tym pisaniem odręcznym na blogu! <3
    Mi się zdarza, ale raczej nie teksty użytkowe, do publikacji. Za to uwielbiam robić plany wszelkich strategii marketingowych i social mediowych właśnie na papierze. Szkice stron www też zawsze powstają na kartce. Czasem nawet pomijam programy graficzne i lecę z kartą na "żywca" pisząc kod.
    Mam do tego specjalne pióro – Pióro Moich Marzeń firmy Inoxcrom, na które w wersji eleganckiej polowałam całe lata, a które ostatecznie udało mi się kupić w zeszłym roku na wyprzedaży z racji tego, że firma schodziła z rynku.

    Polubione przez 1 osoba

    1. Idealnie! :D Ja mam fazy na seriale i czasem długie przerwy między nimi, a że Netflix ułatwił co nieco, to faza wróciła i nadrabiam :D Myślę, że Jessica mogłaby być całkiem ciekawym charakterem do opisania, albo zainspirowania się :D Ciekawa z punktu obserwacyjnego :D

      Polubienie

  4. Zazwyczaj jak piszę post odręcznie w zeszycie to go po prostu przepisuję, ale zainspirowałaś mnie do nie robienia tego następnym razem ;)
    Serialu nie znam, ale może kiedyś nadrobię (czyt. jak ktoś podaruje mi worek z czasem :P).

    Polubione przez 1 osoba

  5. Świetny pomysł z tym odręcznie napisanym i sfotografowanym tekstem. Ja ostatnio rzadko piszę odręcznie, a jeżeli już to jakieś notki na szybko, hasła, mapy mentalne.

    Serialu jeszcze nie obejrzałam, ale myślę, że to jest kwestia czasu, tym bardziej, iż poruszyłaś w recenzji kwestię samotności z wyboru, która mnie trochę interesuje.

    Pozdrawiam i gratuluję wyraźnego pisma:)

    M.

    Polubione przez 1 osoba

  6. Wow, w ogóle nie spodziewałam się notki w tej formie :D
    Dość często piszę ręcznie, ale niestety moje notatki to jeden wielki chaos, pełen bazgrołów i skrótów myślowych. Po kilku pierwszych zdaniach notowania odechciewa mi się dbania o czytelność i estetykę :P Więc jeśli miałabym zrobić eksperyment podobny do Twojego, to musiałabym się nieźle napocić, żeby tekst był przejrzysty.

    Też jestem fanką Jessici Jones, bardzo klimatyczny serial :)

    Polubione przez 1 osoba

    1. Miło mi, że Cię zaskoczyłam :D Ja bez kontaktu z papierem i notowania nie potrafię funkcjonować. Może dlatego, że komputer w domu zawitał późno, telefon komórkowy również i byłam „skazana” na przepisywanie i spisywanie wszystkiego ręcznie. W ten sposób wszystko lepiej organizuję i zapamiętuję :D

      Co do serialu, ciekawa jestem sezonu drugiego :D

      Polubienie

  7. Masz piękny charakter pisma- i bardzo podoba mi się takie odręczne blogowanie! Ja też zdecydowanie bardziej lubie pisać na papierze niż kompie.
    Co do serialu – nie widziałam ale po Twojej recenzji wiem że muszę nadrobić :).
    ps. Pięknie tu u Ciebie.

    Polubione przez 1 osoba

    1. Kochana, nie zjadło! :D Mam włączoną moderację, żeby mi żaden komentarz nie uciekł :D
      Dziękuję Ci ślicznie za komplementy! *rumieni się* Serial rozkręca się powoli, ale jak zaczęłam to nie mogłam przestać oglądać :D Mam nadzieję, że też miło spędzisz przy nim czas :D
      Pisanie ręczne rządzi! :D

      Polubienie

      1. Uff- bo mój komp często świruje i szlag mnie trafia jak to się dzieje podczas komentowania ;).
        Istnieje zatem duże prawdopodobieństwo ze mnie też wciągnie ;)

        Polubione przez 1 osoba

  8. Masz bardzo elegancki charakter pisma :) Bardzo przyjemnie się czytało!
    O serialu już coś słyszałam, że fajny, także po Twojej recenzji na pewno zapamiętam i w końcu obejrzę (ale to po sesji, hehe) :D

    Polubienie

      1. „Jessica…” była trochę przeciągnięta, jakby twórcy nie do końca mili pomysł na taką ilość odcinków. Koniec końców wyszło im to na tyle ciekawie, że na pewno obejrzę kolejny sezon :)

        Polubione przez 1 osoba

      2. Też mam takie wrażenia, chociaż główni bohaterowie mnie ciekawili :) Byli na tyle złożeni, że się nie nudziłam :) Ciekawa jestem kolejnego sezonu :)

        Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.