Stosisko rodem z Warszawy, czyli jakie pamiątki Pandorcia zwozi z koncertowych wojaży

Chyba normalne w byciu molem książkowym, jest to, że nieważne, gdzie wyjeżdżamy i na jak długo, zawsze ciągnie nas do przybytków książkomagazynowych. Nieważne, czy to księgarnie, czy popularne, polskie Empiki, Matrasy czy zwyczajowe, zagubione w czeluściach uliczek Antykwariaty. Zwłaszcza do tych ostatnich mam szczególny sentyment.
I właśnie do takiego, warszawskiego, ulokowanego na bazarku wśród miliona stoisk z warzywami, ciuszkami, butami i świeżym pieczywem, zaprowadziła mnie moja droga Lena. Radość niesamowita, gdy tylko zanurzyłam się w kartonach książek z wyceną 5 zł.
Zobaczcie co zdobyłam (i część dostałam od Leny):
1. „Zakręt rzeki”, V. S. Naipaul (antykwariat)
2. „Gösta Berling”, S. Lagerlöf (antykwariat)
3. „Zew Cthulhu”, H. P. Lovecraft (prezent od Leny)
4. „Wiek niewinności”, E. Wharton (antykwariat)
5. „Frida”, B. Mujica (pożyczka od Leny)
Czyż nie piękny stosiczek przywiozłam? A wy co przywozicie z wyjazdów?

27 uwag do wpisu “Stosisko rodem z Warszawy, czyli jakie pamiątki Pandorcia zwozi z koncertowych wojaży

  1. Oby jak najwięcej było takich magicznych miejsc jak antykwariaty i niepozorne stoiska bazarowe!
    W stosiku szczególnie uwiodły mnie prezent i pożyczka od Leny. Życie Fridy Kahlo należy do tych, o których chce się czytać, zaś opowieści Lovecrafta to również przyjemność sama w sobie!
    Czekam na recenzje!

    Polubienie

  2. Piękny stosik, aż miło popatrzeć. Z wyjazdów ze względu na małą zawartość portfela i brak miejsca w walizce z reguły przywożę tylko pocztówki. ; P

    PS Obserwuję i zapraszam do mnie ; )

    Polubienie

  3. Mona, Mona! A wiesz, że od tygodnia w przejściu koło Dominikańskiej (na dole przy wejśćiu) gdzie była kwiaciarnia, od tygodnia jest malutki Matrasik?

    dzisiaj z Kasią go odkryłyśmy! normalnie wraca mi wiara w ludzkość ;)

    Polubienie

  4. Chętnie przeczytałabym „Zew Cthulhu”, tym bardziej, że nie tak dawno temu czytałam biografię Lovecrafta (nie spodobała mi się jednak, bo krótka i mało treściwa). No i też koniecznie muszę wybrać się do antykwariatu, może akurat coś dla siebie znajdę po ładnej cenie. :)

    Polubienie

  5. Ja właśnie już jakiś czas temu chciałam przeczytać którąś z książek Lovecrafta, fascynuje mnie postać pisarza, a że słyszałam o jego książkach już wiele… Zobaczymy, czy przypadnie mi do gustu ^^

    Polubienie

  6. Wyprzedaże w bibliotekach, na dworcach (przynajmniej we Wrocławiu), antykwariaty… naprawdę jest gdzie buszować. ;)

    Polubienie

  7. u mnie też każdy wyjazd kończy się książkami ;) nie ważne czy jadę coś zwiedzać czy poszaleć na koncercie. ale na początku lipca wybieram się na booktour, czyli biorę dużą torbę i ruszam na rajd po krakowskich centrach taniej ksiażki i księgarniach :)

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.