Kategoria: Internet

Youtube: uzależniacze #1

Nigdy nie byłam jakąś fanką Vlogów czy w ogóle Youtube’a. Oglądałam na tym znanym portalu jedynie teledyski ulubionych wykonawców… ale do czasu. Do czasu, kiedy to zaczęłam, czysto przypadkiem oglądać Vlogi. I to jakie Vlogi! Przepadłam. Zostałam uzależniona. Znowu. Vlogi odkryły przede mną całkiem inną formę blogowania. Vlogi specjalistyczne (makijażowe, szyciowe, kucharskie…), Daily Vlogi opowiadające o życiu użytkownika (taki video pamiętnik), fotorelacje z wielu imprez dziejących się w kraju jak i na całym świecie. Gameplay’e czy recenzje gier i książek. Muzyczne (coś nowego na polskim Youtubie). TA RÓŻNORODNOŚĆ i ciekawa forma mnie powaliła. Tak, zdaję sobie sprawę, że się obudziłam nagle, kiedy to zjawisko nagrywania filmów i programów jest na porządku dziennym, no ale, podobno lepiej późno niż wcale ;) 
Wiąże się to również z tym, że kiełkuje we mnie nieśmiała chęć kręcenia własnego. Bardzo potężna chęć sprawdzenia siebie i zdobycia nowego, blogerskiego doświadczenia. W końcu nie ma nic lepszego niż samorozwój! Oglądalibyście mój kanał? Moje Vlogi? Dajcie koniecznie znać!
W związku z moim super nowym uzależnieniem, postanowiłam przedstawić Wam moje ulubione kanały na Youtubie w jakiejś cyklicznej formie, mniej lub bardziej systematycznej. Zapraszam do zestawienia :)
Maruda jest mężczyzną, który potrafi mnie rozbawić swoim marudzeniem. Przyznaję, że udaje się to naprawdę niewielu, bo nienawidzę użalania się nad sobą i marudzenia na jakąś sytuację, bez nawet próby zmienienia jej (uogólniam, zdaję sobie z tego sprawę). Marudny jest po prostu w porządku gościu z czymś ważnym do powiedzenia. 
Kolejny Vloger, który rozwala system swoimi Vlogami. Totalnie. Jego lekko koszmarowe filmy sprawiają, że się włos jeży na głowie. Tematy, które porusza, są często kontrowersyjne, ale i bardzo refleksyjne. Ma naprawdę świetnie zmontowane filmy, ciekawe przemyślenia i sprawia, że można się pośmiać, ale i zastanowić nad danym tematem. Naprawdę godny polecenia. 
Tej trójki chłopaków, którzy w sposób prześmiewczy realizują relacje między ludzkie czy ogólną krajową i światową sytuację, przedstawiać nie trzeba. To esencja polskiego YT. Potrafię katować ich filmiki razem ze znajomymi na okrągło, czy to na domówce czy podczas zwykłego towarzyskiego spotkania. Humor i zabawa przednia. Oczywiście nie każdemu przypadnie ich poczucie humoru do gustu (tak jak w wyżej wymienionych dwóch przypadkach), ale ja jestem skłonna czekać na każdy nowy film chłopaków. Po prostu dobra analiza polskiej rzeczywistości.
Pannę Joannę lubię za jej sympatyczne usposobienie. Lubię jej słuchać, zawsze ma coś ciekawego do powiedzenia. Jest taką typową swojską dziewczyną z osiedla, z którą pogadasz na wszystkie tematy. Zawsze wracam na jej kanał i czekam na nowy film, zwłaszcza z jej drugiego kanału PannaJoannaZaGranicą :)
Banshee jest nietypową Vlogerką, bo jej programy (jak sama swoje cykle nazywa) są dopieszczone na maksa, mają świetną czołówkę, a nawet specjalne, dopasowane tło. Są zawsze takie same, ciekawe, a przy okazji sama autorka jest niesamowicie szczerą i sympatyczną dziewczyną. Bardzo lubię również to, że nasze gusta i cząstka charakteru, którą można dostrzec na jej kanale się pokrywają. Mega pozytywny kanał. 
W tym zestawieniu pojawili się Vlogerzy, których oglądam najczęściej ostatnio. Oczywiście to nie są wszyscy, a kolejność jest zupełnie przypadkowa, bo jakże porównywać TAK różne Vlogi? No, nie da się. Jednakże, polecam i czekam również na Wasze Youtube’owe typy! :)
______________________
Ogłoszenie parafialne: Zaktualizowałam swojego kciukaska, zatem zapraszam do followania i zostawiania w komentarzach adresów do Waszych tumblr’ów!