Podsumowanie miesiąca #3: listopad

I znowu się powtórzę: nie mam pojęcia kiedy zleciał ten listopad. Naprawdę, im bliżej do końca roku, tym szybciej te miesiące mijają. Listopad był obfity w różnego rodzaju wydarzenia i książkowe przeżycia. Zdecydowanie był dla mnie łaskawy. Zapraszam więc na podsumowanie miesiąca w ten mikołajkowy, słoneczny dzień! :)

I tak, pewnie już wszyscy mają za sobą posty tego typu i już wszyscy zapomnieli o tym, że listopad był jeszcze całkiem niedawno, ale… BookAThon mnie pochłonął, wybaczcie mi proszę! :) Przejdźmy może od razu do sedna sprawy, czyli podsumowania miesiąca listopada.

Books - music - movies

Najlepsze w listopadzie

  • Płyta miesiąca: jest to płyta, którą odświeżyłam po przedniej zabawie na koncercie – tak, to jest płyta Closterkellera „Scarlet”
  • Piosenka, którą zapętliłam na cały miesiąc: to zdecydowanie jedna z najbardziej pobudzających mnie piosenek ever:
  • Książka, która okazała się najlepszą lekturą: ciężko mi wybrać w tym miesiącu, ale z zrecenzowanych zdecydowanie będzie to „Kobieta dość doskonała” a z tych, które udało mi się przeczytać w ogóle w listopadzie jest to jedna z piękniejszych historii, jakie w życiu czytałam, „Marsjanin” <3
  • Manga bądź anime, którego nie mogę nie polecić: powróciłam po jakimś czasie do odświeżania mangi (a wkrótce też i anime), „BLOOD +” – polecam dla osób, które nie boją się widoku krwi ;)
  • Film, który wywołał u mnie największe emocje: może nie wywołał ich tak bardzo, jak pierwsza część trylogii, ale na tyle bym go sobie odświeżyła w listopadzie, oczywiście chodzi o „Zbuntowaną” :)
  • Gra komputerowa/konsolowa, w którą zagrywałam się na śmierć: w poprzednich miesiącach ta kategoria jakoś nie była wypełniana, może głównie dlatego, że grałam tylko w The Sims 4, ale listopad przyniósł nowości, w których się zakochałam. Przede wszystkim uroczy Nathan Drake i jego mniej urocze przygody, czyli „Uncharted 3: Drake’s Deception”. Wciągnęłam się również w GTA dla dziewczyn, czyli w „Saints Row: The Third” oraz w turówkę w futurystycznym świecie, „ShadowRun Returns” – każda inna, ale na swój sposób niezwykła :)
via Google
  • Blog, który odkryłam i pragnę polecić: o blogach, które uczą i inspirują pisałam w listopadzie oddzielny post, ale nie zaszkodzi polecić jeszcze jednego. Tym razem będzie jeden z najdłużej odwiedzanych przeze mnie blogów ever, Strawberries From Poland – blog tak sympatyczny, tak ciepły i pełen unikatowych (często bardzo starych!) przepisów na pyszne potrawy i wypieki. Idealny.
  • Internet, a właściwie najlepsze znalezisko, którym muszę się podzielić z Wami: nie oglądam zbyt wielu streamów, można by powiedzieć, że oprócz jednego twórcy, nie oglądam żadnego innego. Tego chłopaka poznałam za sprawą youtuba, jednak dopiero na streamie zobaczyłam, jak świetna jest to osoba i jak miło można przy niej odpocząć po ciężkim dniu. Bungo21 streamuje codziennie od 19:00. Gra w różne gry, ale najważniejsze i dla niego i dla wielu jego widzów jest ten bezpośredni kontakt. Strasznie podoba mi się to, jak dziękuje za doncje, jaka jest cała oprawa streamów, jak dla subskrybentów są konstruowane specjalne bonusy, jak miło jest widzieć, jak cieszy się z każdego, kto go odwiedza. Po protu jestem oczarowana ciepłem i radością jaka od niego, jego dziewczyny a ostatnio nawet od ich nowych przyjaciół – szczurków bije! I skupiają wokół siebie ludzi, z którymi da się porozmawiać, pożartować etc. Gorąco polecam.

Statystyka

W październiku blog odwiedziło 1730 osób (!!!), które zostawiły łącznie 123 komentarzy! Jestem zaskoczona, szczęśliwa i wzruszona – dziękuję!
Najpopularniejszymi postami były recenzja „Kobiety dość doskonałej” oraz TOP 10: Blogi, które inspirują i uczą.
Najmniej popularnym postem była relacja z koncertu Closterkellera – nie dziwi mnie to ani troszeczkę, nie każdy lubi tego typu muzykę :)

Podsumowanie w zdjęciach

catswwwrd
Koszulka z Othertees z jednym z moich ulubionych seriali, The IT Crowd – widać, że jestem żoną informatyka, co? :D
catssef
Koncertowe zdjęcie musi być! :D
catssfdsf
Poranki we Wrocławiu takie tajemnicze…
feesrftetg
Nie obyło się bez zdjęcia z #bookhaul’u :)

Wybrałam tylko kilka zdjęć, więcej jak zwykle znajdziecie na moim Instagramie :)

Szybki rzut oka na krótsze formy wypowiedzi

catssdfcdf
Mój mózg mnie kocha xD
dfgdrtgrtf
Śnieg, śnieg, śnieg! :D
sdfsdfgdg
I wspomniany już Nathan! <3

I jak zwykle zapraszam na mojego Twittera, jestem tam codziennie – uzależnienia ciąg dalszy! :)

I tak, wiem: znowu się rozgadałam/rozpisałam :D Mam nadzieję, że dotrwaliście :D Napiszcie koniecznie, jaki był Wasz listopad! A może pisaliście podsumowania u siebie i zechcecie się podzielić linkiem? :)


♥ Follow my blog with Bloglovin ♥

Zdjęcie w ikonie wpisu: 4chan.org

7 uwag do wpisu “Podsumowanie miesiąca #3: listopad

  1. Listopad minął mi tak szybko, że nawet nie wiem jak go podsumować.
    Jakiś czas temu czytałam i recenzowałam książkę „Woła mnie ciemność.Ta książka niesamowicie mnie zaskoczyła.

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.