Pięć piosenek, bez których nie przeżyłabym jesieni

Jesień, ponura szarość za oknami, deszcz wnikający w nasze dusze. Taką jesień każdy dobrze zna, każdy ma również swoje własne sposoby, by nie dać się jesiennym dołkom i chandrom i nie zakopać się pod kocem do końca tego niezbyt korzystnego okresu. Dla mnie takim właśnie sposobem jest muzyka. (Co prawda jesienią i zimą czytuję książek więcej, ale one nie zawsze mogą mi towarzyszyć, muzyka owszem)
Może zdziwi Was moje zestawienie, nie będą to piosenki, które poprawiają humor: jesienią słucham raczej melancholijnych, pięknych nut, niż pełnych pozytywnych wibracji, kolorowych i lukrowanych piosenek, które stają się hitami okresu letniego. Nie szufladkuję. Po prostu takie piosenki, niekiedy z mocniejszym gitarowym akcentem, niekiedy z nutką ambientu, elektroniki, zawsze jesienią do mnie bardziej trafiają. 
Bez większych wstępów, moje zestawienie:
Cover, jeden z moich ulubionych. Nadal ma typową daftpunk’ową rytmikę, ale Daughter w cudowny sposób wpletli w tą piosenkę cząstkę własnej twórczości. Cudowne.



Lykke Li, stała się jedną z moich ulubionych piosenkarek za sprawą swojej wrażliwej duszy, ciekawych aranżacji dźwiękowych. W tej piosence zawiera tak wiele emocji…


The XX stał się jednym z moich odkryć już kawałek czasu temu. Nie potrafię powiedzieć, co mnie w nich najbardziej urzeka, ale pewne jest, że oryginalności im nie brak. Wryli się w moje serduszko i bez nich jesień nie byłaby jesienią.




TesseracT to jeden z tych zespołów, o których się nigdy nie zapomina. Odkrycie mojego przyjaciela, Piotrka, którym zaraził mnie momentalnie. Kocham i nie przestanę kochać.
Chelsea Wolfe poznałam rok temu. Od tamtej pory moje serce należy do tej kobiety. Mroczna, niezdefiniowana muzyka, pełna dźwięków. Nostalgiczna, ale i pełna pokory. Mocna i lekka jednocześnie.
Zestawienie czysto subiektywne. Oczywiście słucham również wielu, wielu, wielu innych wykonawców w te długie, jesienne i smętne wieczory. Jestem uzależniona od muzyki i z chęcią poczytam o Waszych ulubionych, jesiennych utworach w komentarzach.
* zdjęcia pochodzą z last.fm, przeróbki moje. klikając w tytuł piosenki zostaniecie przeniesieni do youtube’a

2 uwagi do wpisu “Pięć piosenek, bez których nie przeżyłabym jesieni

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.