Prasówka, czyli przegląd czytanej prasy #4

Cykl ten, dość krótki ma za zadanie przybliżyć czytelnikowi magazyny i czasopisma, w których się zaczytuję i, które mnie inspirują.
Posty na temat czasopism zostały podzielone na kilka części, zdjęcia numerów nie odpowiadają miesiącowi bieżącemu (wybrałam losowe pozycje); w zestawieniu nie pojawiają się „Nowa Fantastyka” oraz „Zwierciadło”, bo o nich już pisałam/piszę nadal.


Tym razem chciałabym przedstawić Wam dwa tytuły: oba mówiące na temat książek: „Nowe Książki” oraz „Papermint”. Zawsze zastanawiało mnie po co tworzy się takie czasopisma w dobie wszelakich mediów i informacji poruszającej się z prędkością światła: w końcu promocja książek w takich warunkach musi być banalnie prosta i przyjemna… Teraz rozumiem, że te czasopisma to coś znacznie więcej niż tylko przegląd nowości wydawniczych. Są to wydawnictwa, które sprawiają, że książka i autor, znowu urastają do rangi „twórcy”, w dzisiejszych czasach lekko spłaszczonego miana. To właśnie w nich odkrywamy magię książki i dzięki nim, w sposób kuriozalny włączamy myślenie. 


„Nowe Książki” to w głównej mierze przedstawienie premier i zapowiedzi książkowych, recenzje książkowe. Wszystko podane w bardzo ładnej oprawie graficznej, nie męczącej ale też nie rażącej w oczy- cudowne wyważenie komponentów. Przeczytamy w nim recenzje, wywiady z autorami, czyli wszystko, co mole książkowe kochają :)

Przykładowa strona z tego czasopisma:


Kolejnym czasopismem, które czytuję a w głównej mierze traktuje o książkach i całej tej książkowej otoczce jest: 


„Papermint” przez moją Panią profesor, prowadzącą zajęcia z Czytelnictwa, nazywany jest „popularnym” i „niskich lotów”. Jej negatywne nastawienie do tej publikacji, nijak ma się do mojego. Jestem zachwycona wywiadami, które są merytoryczne i zabawne (oddają osobowość autora danej powieści). Bardzo lubię też w nim zestawienia tematyczne danych książek, np. książki o kotach (genialny pomysł swoją drogą!). Kocham oprawę graficzną, sesje zdjęciowe, felietony i artykuły pośrednie. Wszystko podane ze smakiem i doskonałym designem typograficznym, zresztą zobaczcie sami:

Oba czasopisma zapraszają do świata, który, nas Mole Książkowe fascynuje, ciekawi i pozwala odreagować. Świat ten i w tych magazynach jest najważniejszy. Naprawdę gorąco polecam :)
Czytacie? Znacie? :) A może znacie jakieś inne czasopisma w obrębie takiego tematu? :)
Inne posty w tym cyklu:

4 uwagi do wpisu “Prasówka, czyli przegląd czytanej prasy #4

  1. Ja do niedawna też nie wiedziała, że takowe czasopisma istnieją, moja droga :) To żaden powód do wstydu :) Masz rynek zawalony jest wszelakimi dobrami czasopiśmienniczymi, trudno z tego wszystkiego wyłuskać coś innego niż kolejny tabloid czy pismo dla pań o modzie :)

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.