Martwy aż do zmroku, Charlaine Harris

To była jedna z tych książek, które zaliczałam do ‚must read’ już od jakiegoś czasu. I w końcu nadszedł ten moment- moja Biblioteka Uniwersytecka nigdy mnie nie zawodzi i po zamówieniu egzemplarza, od razu niemalże, zaczęłam czytać. Oderwałam się na chwilę od szarej uczelnianej rzeczywistości, która teraz coraz bardziej daje w kość (został mi ostatni tydzień zajęć, mnóstwo zaliczeń itp.). O tej książce słyszałam już naprawdę wiele, serial oglądałam pobieżnie- wiedziałam z czym się mam zmierzyć, ale nigdy nie pomyślałabym, że będę nią tak zauroczona!
Charlaine Harris (ur. 25 października 1951 roku w Tunica w stanie Missisipi) – bestsellerowa pisarka publikująca od ponad trzydziestu lat. Początkowo pisała poezję, później, podczas studiów na Rhodes College w Memphis w stanie Tennessee tworzyła sztuki teatralne. Kilka lat po ukończeniu studiów zaczęła pisać powieści. Obecnie mieszka w Magnolia w stanie Arkansas ze swoim mężem i trojgiem dzieci.
Do jej najgłośniejszych publikacji należy cykl The Southern Vampire Mysteries opowiadający o Sookie Stackhouse – kelnerce-telepatce z Luizjany, na podstawie którego HBO nakręciło serial Czysta krew (True Blood).
Tłumaczenie: Ewa Wojtczak
Tytuł oryginału: Dead Until Dark
Seria/cykl wydawniczy: Sookie Stackhouse tom 1
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Data wydania: czerwiec 2004
ISBN: 9788374801416
Liczba stron: 352 
Pierwszy tom z serii o kelnerce-telepatce, Sookie Stackhouse zabiera nas w podróż po poznania tego klimatycznego świata. Dzięki wynalezieniu syntetycznej krwi przez japońskich naukowców, wampiry mogą żyć pośród ludzi. Od tego momentu, Sookie marzy, by spotkać któregoś z martwych. Nie spodziewa się jednak, że spełniając swoje małe marzenie, wplącze się w szereg dziwnych wydarzeń, w tym również w sprawę morderstw młodych dziewczyn, bowiem staje się jedną z następnych ofiar mordercy…
„Martwy aż do zmroku” to książka napisana lekkim stylem, zabawna i wciagająca. Czyta się ją niezwykle szybko i przyjemnie a główna bohaterka daje się lubić z każdą stronicą coraz bardziej. Spodobał mi się świat przedstawiony- świat, który nie jest bez wad. W tym świecie wampiry są mniejszością, ludzie uczą się żyć z nimi, a one żyć pośród ludzi. Dla każdej ze stron taka zmiana jest naprawdę ciężka. I to widać w książce: społeczeństwo jest podzielone, narastają wrogie nastroje…
To jest jedna z tych książek, które rozładowują napięcia, bawią i wzruszają. Nie są, przy tym jednak płytkie i pozbawione swoistej refleksji. Doskonale zbudowana fabuła, mistrzowsko opisane sceny. Uwielbiam takie książki. I wampiry, które są takie, jakie je zapamiętałam z książek Anne Rice– eleganckie, nonszalanckie, zimne…
Wiem, że o tej serii napisano już wiele i moja, skromna recenzja (czy raczej zapis wrażeń) nie wniesie nic nowego… ale mam nadzieję, że Ci, którzy jeszcze nie sięgnęli po tę książkę, to uczynią.
Polecam!
Moja ocena: 5
***
Wybaczcie, że tak rzadko tutaj jestem. Na blogu recenzja miała pojawić się już wieki temu, ale zamieszanie z egzaminami, zaliczeniami i w dodatku moja grypa żołądkowa wszystko pokrzyżowały! :c
Mam nadzieję, że teraz będę miała więcej czasu i na czytanie i na pisanie, i na odwiedzanie Waszych blogów i komentowanie! :)

16 uwag do wpisu “Martwy aż do zmroku, Charlaine Harris

  1. Spotkałam się z wieloma opiniami na temat tej książki i były one raczej negatywne. Książkę mam w domu, a teraz po Twojej pozytywnej recenzji i wysokiej ocenie koniecznie muszę ją przeczytać!

    Polubienie

  2. Nie czytałam tej książki ale mam ją w planach. Serial bardzo mi się podobał więc powieść pewnie też będzie świetna.

    Pozdrawiam i zapraszam w wolnej chwili ;)

    Polubienie

  3. Często słyszę właśnie taką opinię. Nie wiem, gdybym obejrzała serial od deski do deski (chociażby pierwszy sezon) też by mi się spodobał znacznie bardziej? :) Może kiedyś to sprawdzę :D

    Polubienie

  4. Nie miałam pojęcia, ze to wydawnictwo wydało też tę serię ponieważ preferuję serię wydawaną przez Wydawnictwo MAG. Książki mają rewelacyjne okładki :) Ja czytałam 2 najnowsze tomy :P Po pierwszy muszę sięgnąć w przyszłości.

    Polubienie

  5. Nie wiem czy wydało resztę książek… wydaje mi się, że tylko jeden tom, a potem prawa do wydawania tej serii odkupił Mag :) Też lubię tamte okładki :D

    Polubienie

  6. Pierwszy tom też mi się podobał, seria to trochę taka huśtawka – drugi tom był słaby, trzeci znowu niezły, piąty mi się podobał najbardziej i na nim postanowiłam poprzestać, bo nie wiadomo, kiedy seria się skończy… Ale serial na podstawie cyklu jest rewelacja, chociaż też np. drugi sezon był taki sobie;-)

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.