Niech rozpęta się burza, Leena Lander

Kolejna powieść z Finlandii, którą ostatnimi czasy udało mi się przeczytać była powieść Leeny Lander pod tytułem „Niech rozpęta się burza”. W sumie zauważyłam, że sięgając po jakąkolwiek książkę z kraju Suomi nigdy się jeszcze nie zawiodłam, i tym razem nie mogło być inaczej :)

***

Leena Lander

Pisarka fińska urodzona w 1955 roku w Turku, gdzie mieszka z mężem i trzema synami.  W latach osiemdziesiątych napisała sześć dobrze przyjętych powieści historycznych.  Kolejna dekada potwierdziła talent pisarki i ugruntowała jej pozycję. Opublikowała, zamkniętą w trzech tomach, kronikę fińskiej rodziny górniczej. Prawa do ekranizacji pierwszej części (Tummien perhosten koti, 1991) kupiło Hollywood. Wszystkie książki Leeny Lander obracają się wokół stałych tematów: traumatycznych przeżyć z dzieciństwa, szalonej, zakazanej miłości i problemów środowiska naturalnego. Wielowątkowa struktura tych utworów zawiera zazwyczaj elementy thrillera, historii miłosnej, melodramatu i ambitnej powieści historycznej.


189752

Kiedy Iiris, dziennikarka z Helsinek, dowiaduje się o zdradzie męża, całe jej bezpiecznie uporządkowane życie nagle traci sens. Wyjeżdża do Olkikumpu na dalekiej prowincji, skąd pochodzi jej ojciec, by przygotować reportaż o składowaniu odpadów radioaktywnych w dawnej kopalni miedzi. Na miejscu nieoczekiwanie trafia na ślad mrocznej rodzinnej tajemnicy. Dzięki odnalezionym po latach listom i fotografiom ożywają wspomnienia z przeszłości – płomienne uczucia, miłość i nienawiść, zdrada, zemsta, szaleństwo, wreszcie śmierć. Iiris nie tylko odkrywa niezwykłą historię swojej rodziny, ale i prawdę o sobie.

Niech się rozpęta burza to pełen napięcia thriller psychologiczny, poruszająca historia miłosna, a także epicka opowieść o życiu w burzliwych latach trzydziestych, autorstwa jednej z najpopularniejszych fińskich pisarek.

Niesamowita powieść, która wpłynęła na mnie  na postrzeganie przeze mnie świata. Kocham taką Finlandię <3

Zawiodło mnie niestety zakończenie, zwłaszcza, że oczekiwałam odpowiedzi. Być może autorka chciała zostawić otwartą furtkę wyobraźni,ale dla mnie to za mało. Lubię wiedzieć ;) Strasznie podobały mi się retrospekcje i namacalność bohaterów, którzy nie byli jakimiś niezwykłymi stworami, mieli takie same potrzeby jak my, takie same potrzeby.

Ocena: 6-

3 uwagi do wpisu “Niech rozpęta się burza, Leena Lander

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.